Zaginiony skarb z Gorzowa odnaleziony przez policję w Szczecinie

W Gorzowie Wielkopolskim doszło do interesującego znaleziska, które rzuca nowe światło na ochronę lokalnego dziedzictwa historycznego. Miejscowy kolekcjoner odkrył dokument z 1754 roku opatrzony pieczęcią miasta Landsberg, obecnie znanego jako Gorzów. Dokument ten, dotyczący dzierżawy gruntów kościelnych, przykuł uwagę nie tylko ze względu na swoją wartość historyczną, ale także z powodu tajemniczego pochodzenia.

Odkrycie i jego niejasne okoliczności

Chociaż dokument pojawił się na znanym portalu poświęconym zabytkom, jego pochodzenie wzbudziło podejrzenia kolekcjonera. Jak wynika z przekazanych informacji, dokument miał być odnaleziony na śmietniku leśnym, co wzbudziło wątpliwości co do jego prawowitego pochodzenia. W szczególności charakterystyczny ślad po przeszyciu, typowy dla dokumentów archiwalnych, nasilił obawy o możliwą kradzież. W związku z tym kolekcjoner skontaktował się z policją w Szczecinie, odpowiedzialną za ochronę zabytków.

Reakcja służb i potwierdzenie autentyczności

Policjant z Szczecina, zauważywszy numer archiwalny na dokumencie, postanowił zweryfikować zbiory archiwalne dotyczące dzierżaw kościelnych z XVIII wieku. Okazało się, że dokument rzeczywiście zniknął z Archiwum Państwowego w Gorzowie. Archiwum potwierdziło autentyczność dokumentu i zgłosiło sprawę organom ścigania.

Śledztwo i odzyskanie historycznego artefaktu

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego, wspierani przez koordynatora z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, przeprowadzili śledztwo, które doprowadziło ich do Świeradowa-Zdroju w województwie dolnośląskim. Dokument został odnaleziony u 31-letniej kobiety, która twierdziła, że znalazła go ukryty w książce podczas opróżniania mieszkania.

Policja z KWP w Szczecinie planuje przekazać dokument do Komisariatu nr I w Gorzowie, który kontynuuje badanie sprawy. Odzyskanie dokumentu jest znaczącym sukcesem w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego, a dalsze działania śledcze mają na celu wyjaśnienie, jak doszło do jego utraty z archiwum.

Źródło: Aktualności Policja Zachodniopomorska