Zima w naszym regionie przynosi nie tylko bajkowe krajobrazy i radość z białego puchu, ale również zagrożenia, które zbyt łatwo można przeoczyć. Jednym z nich są zamarznięte zbiorniki wodne – kuszące wizją spacerów czy zabaw, jednak jednocześnie nieprzewidywalne i niebezpieczne. Dlaczego miejscowe służby co roku apelują o rozwagę na lodzie i jak można skutecznie zadbać o własne bezpieczeństwo? Przygotowaliśmy dla mieszkańców wyczerpujący poradnik, który rozwiewa wątpliwości i dostarcza praktycznych wskazówek.
Co sprawia, że lód staje się niebezpieczny?
Wielu osobom wydaje się, że widoczna warstwa lodu to gwarancja bezpieczeństwa. Jednak w rzeczywistości jego grubość i wytrzymałość są bardzo zróżnicowane na przestrzeni całego akwenu. Miejsca, w których lód wygląda na solidny, mogą ukrywać groźne niespodzianki – szczególnie w pobliżu ujść rzek, odpływów, mostów, przepustów czy skupisk roślinności. Prądy wodne lub działania słońca powodują, że lód jest tam zazwyczaj cieńszy i mniej stabilny, co znacząco zwiększa ryzyko załamania.
Zmienne warunki pogodowe również wpływają na strukturę lodu. Nawet kilkustopniowa odwilż albo nagłe ochłodzenie potrafią w krótkim czasie osłabić taflę. Przez to nie ma miejsca na rutynę czy zbytnie zaufanie do własnych obserwacji.
Zasady bezpieczeństwa na lodzie – o czym pamiętać?
Przebywanie na lodzie zawsze wiąże się z ryzykiem. Nawet jeśli tafla wydaje się gruba, nie należy jej testować bez odpowiednich przygotowań. Najważniejsze zasady, które ochronią przed wypadkiem:
- Unikać wchodzenia na zamarznięte jeziora, rzeki czy stawy, jeśli nie ma pewności co do grubości i jakości lodu.
- Szczególnie uważać w pobliżu mostów, trzcin, brzegów – to miejsca, gdzie lód często jest najsłabszy.
- Nie pozwalać dzieciom na zabawę na lodzie bez stałego nadzoru dorosłych.
- Pamiętać, że nawet niewielkie pęknięcia mogą świadczyć o niebezpieczeństwie.
Warto również podkreślić, że zamarznięte zbiorniki nie są naturalnym miejscem do zabaw. Ryzyko wypadku jest tu dużo większe niż się wydaje, szczególnie gdy bawią się na nich dzieci bez opieki.
Edukacja i rozmowa – klucz do uniknięcia tragedii
Wielu mieszkańców bagatelizuje zagrożenie, nie zdając sobie sprawy z jego skali. Dlatego tak ważne jest, by regularnie rozmawiać w domu o niebezpieczeństwach związanych z lodem. Szkoły i lokalne organizacje coraz częściej organizują spotkania i pogadanki na ten temat, ale największą rolę odgrywają rodzice i opiekunowie. To oni powinni wyjaśniać dzieciom, że wejście na lód – nawet pod opieką kolegów – może skończyć się tragicznie.
Wspólne oglądanie edukacyjnych materiałów czy rozmowy o tym, jak zachować się w razie zagrożenia, pomagają budować świadomość i ograniczać liczbę niebezpiecznych sytuacji.
Jak zachować się w sytuacji zagrożenia?
Nawet największa ostrożność nie daje pełnej gwarancji bezpieczeństwa – dlatego warto wiedzieć, jak postępować, gdy wydarzy się coś nieprzewidzianego. Jeśli zauważysz osobę, która wpadła do wody pod lodem, nie ryzykuj własnym życiem, próbując wejść na lód bez zabezpieczenia. Należy natychmiast wezwać służby ratunkowe, dzwoniąc pod numer 112. Jeśli to możliwe, warto podać długą gałąź, linę lub szalik z bezpiecznej odległości, nie zbliżając się do pękniętego lodu.
Kluczowe jest zachowanie spokoju i szybkie powiadomienie odpowiednich służb. Każda minuta ma znaczenie, dlatego nie wolno zwlekać z telefonem po pomoc.
Wspólna odpowiedzialność za bezpieczeństwo w okresie zimowym
Zimowe krajobrazy zachęcają do aktywności na świeżym powietrzu, jednak troska o bezpieczeństwo powinna być zawsze na pierwszym miejscu. Warto przypominać sobie i bliskim, że żadne lustrzane tafle lodu nie są warte ryzyka utraty zdrowia lub życia. Odpowiedzialne zachowanie, właściwa edukacja i szybka reakcja w razie zagrożenia to podstawa. Dzięki temu cała lokalna społeczność może cieszyć się zimą – bez obaw o przykre niespodzianki.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Świdwinie

Warto przeczytać
Zimowe wsparcie: Policja w akcji dla osób narażonych na wychłodzenie
Zimowe wyzwania na drogach powiatu pyrzyckiego
Kierowca z zakazem i narkotykami za kółkiem zatrzymany przez policję