Na drogach regionu podczas weekendu odnotowano mniej wypadków i kolizji niż w porównywalnym okresie 2025 roku. Spadła również liczba rannych. Nie zmienił się jednak najtragiczniejszy element bilansu: w każdym z porównywanych okresów zginęła jedna osoba. Oprócz kontroli kierowców policjanci pomagali utrzymać płynność ruchu, zwłaszcza przy cmentarzach.
Mniej zdarzeń, ale nadal niebezpiecznie
Policyjne zestawienie obejmuje sześć wypadków, w których rannych zostało pięć osób. Rok wcześniej w analogicznym okresie doszło do dziewięciu wypadków, a poszkodowanych było dziesięć osób. Liczba kolizji zmniejszyła się ze 146 do 82.
Funkcjonariusze wykonali łącznie 5656 badań sprawdzających obecność alkoholu oraz substancji odurzających. Zatrzymali 14 kierujących po alkoholu i jednego pod wpływem środków odurzających. Ujawnili również dwóch kierowców prowadzących mimo sądowego zakazu lub cofnięcia uprawnień.
Podczas pomiarów prędkości poza obszarem zabudowanym stwierdzono dwa przypadki jazdy z prędkością przekraczającą dopuszczalny limit o ponad 50 km/h.
Przy cmentarzach liczyły się przejazd i widoczność pieszych
Przez cały weekend policjanci nadzorowali ruch. Szczególnie pilnowali okolic cmentarzy oraz głównych tras dojazdowych. Gdy tworzyły się utrudnienia, przejmowali ręczne kierowanie ruchem, pomagając kierowcom przejechać i dbając o bezpieczeństwo osób poruszających się pieszo.
Pieszym rozdawano także odblaski. Funkcjonariusze przypominali przy tym o znaczeniu widoczności po zmroku — to ważny element bezpieczeństwa podczas przemieszczania się w pobliżu dróg.
Weekendowy bilans pokazuje poprawę pod względem liczby wypadków, rannych i kolizji. Jednocześnie śmiertelna ofiara oraz ujawnione przypadki prowadzenia po alkoholu, środkach odurzających czy mimo ograniczeń uprawnień wskazują, że mniejsza liczba zdarzeń nie oznacza braku poważnych zagrożeń.
Źródło: Policja Zachodniopomorska – Portal polskiej Policji

Warto przeczytać
Prawa człowieka i fałszywe dokumenty pod lupą. Policjanci ze Szczecina przeszli intensywne szkolenia
Biegał z siekierą i groził sąsiadom. 42-latek trafił do aresztu na trzy miesiące
Koszalińscy policjanci rozdawali odblaski. Ten mały dodatek może uratować życie